Jak przyznać kredyt fotograficzny na Instagramie

Jak przyznać kredyt fotograficzny na Instagramie
Category: Małych Firm
16.10.2020

Podczas korzystania z treści wizualnych na swojej stronie internetowej lub w mediach społecznościowych może być konieczne pozyskanie obrazów innych osób. Ale zanim prześlesz zdjęcie i nazwiesz je dniem, powinieneś zrozumieć, jak prawidłowo zaliczyć zdjęcie – i dlaczego jest to takie ważne.

Możesz obawiać się, że łącząc się w innym miejscu, odsuwasz odwiedzających od swojej witryny. Chociaż istnieje niewielka szansa, że ​​może się to zdarzyć, w rzeczywistości budujesz zaufanie wśród odbiorców, pokazując im, że udzielasz kredytu tam, gdzie jest on należny. Ponadto linki wychodzące do wysokiej jakości źródeł mogą w rzeczywistości przynieść korzyści Twojemu SEO, potencjalnie zwiększając pozycję Twojej witryny w rankingach Google.

Poza tym zwykłą uprzejmością jest uznanie twórcy. Tak jak spędzałeś czas na tworzeniu postów na blogu i treści dla swojej witryny, tak samo jak osoba, która stworzyła obrazy, których używasz. Twórca zasługuje na to, aby inni wiedzieli, skąd pochodzi jego praca.

Wreszcie, Twoja praca jest automatycznie chroniona prawami autorskimi w momencie jej utworzenia. Nie dając odpowiedniego kredytu, w rzeczywistości łamiesz prawo i otwierasz się na potencjalny proces sądowy.

Jak odpowiednio przyznać kredyt fotograficzny

W niektórych przypadkach nie musisz podawać kredytu fotograficznego, na przykład przy zakupie zdjęcia stockowego. Mimo to, niezależnie od tego, czy ponownie publikujesz mem na swojej stronie na Facebooku, czy przesyłasz znaleziony obraz, który jest licencjonowany przez Creative Commons, zawsze pamiętaj o podaniu autora. Oto, jak prawidłowo podać informacje o autorze zdjęcia.

Najpierw upewnij się, że masz pozwolenie na jego używanie. Jeśli nie jest na licencji Creative Commons, wyślij wiadomość e-mail do właściciela, aby sprawdzić, czy możesz użyć jego obrazu. (Dobrze jest mieć to na piśmie na wypadek jakichkolwiek sporów).

Jeśli używasz go w poście na blogu lub w swojej witrynie internetowej, umieść pod nim imię i nazwisko twórcy oraz link do jego witryny internetowej lub źródła obrazu. Format powinien wyglądać mniej więcej tak: „ Zdjęcie autorstwa [nazwisko artysty z hiperłączem do jego witryny]” lub „ Zdjęcie autorstwa [nazwa wykonawcy] za pośrednictwem [witryna internetowa zawiera hiperłącze]”.

Na przykład w przypadku tego obrazu z Flickr Creative Commons powinno być zapisane jako „ Obraz autorstwa Shawn Arron via Flickr ”.

Jak cytować przesłane zdjęcia lub zdjęcia z wyszukiwarki

Jeśli publikujesz ponownie w mediach społecznościowych, upewnij się, że oznaczyłeś uchwyt osoby. Na Facebooku możesz po prostu udostępnić oryginalny post na swojej stronie na Facebooku, a wszystkie informacje o twórcy będą tam dostępne, zakładając, że publikujesz ponownie z oryginalnego plakatu. Na Instagramie możesz skorzystać z aplikacji, która umożliwia ponowne opublikowanie obrazu podczas oznaczania oryginalnego plakatu.

Pamiętaj, że jeśli publikujesz obraz znaleziony na Pinterest lub Google Images, nie wystarczy po prostu zacytować Google lub Pinterest jako źródło. To tylko wyszukiwarki; nie są oryginalnym źródłem i nie odsyłają do twórcy.

Możesz przeprowadzić odwrotne wyszukiwanie grafiki, aby znaleźć oryginalny obraz, a następnie uzyskać pozwolenie. Jeśli nie możesz znaleźć oryginalnego źródła, najlepiej jest znaleźć inny obraz do wykorzystania.

Prawidłowo wymieniając wszystkie używane przez siebie obrazy i wykorzystując tylko to, co masz pozwolenie na udostępnianie, zyskujesz uznanie jako profesjonalista.

Czy wiesz, że blogerzy i firmy z planami WordPress.com mają dostęp do dziesiątek tysięcy bezpłatnych profesjonalnych zdjęć? Obejrzyj poniższy film i dowiedz się, jak dodać je do swojej witryny:

Tysiące małych firm i sklepów internetowych dzwoni do domu WordPress.com.

Niezależnie od tego, czy chcesz promować swoją firmę, czy podzielić się swoją historią, mamy plan odpowiedni dla Ciebie.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy